Liftonoszki kolejnej zabawie kolorystycznej nadały barwę niebieską. Osobiście zawsze jakoś stroniłam od tego koloru i nie wiem do dziś jak go obłaskawić. Wyzwanie jednak podjęłam i z moich zdjęć z wyprawy na Zieloną Wyspę wyszukałam te, które spełniają warunek kolorystyczny. I tak powstał ten kolaż :
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz